Nie trać czasu na naukę…

Do wszystkich

Kiedy chodziłam do szkoły wymagano od nas, aby z każdego przedmiotu mieć najlepsze oceny. Nikt nie powiedział nam,że nie musimy być dobrzy we wszystkim. Oczekiwano, że każdy przedmiot będzie dla nas jednakowo ważny. Jak teraz o tym myślę, to stwierdzam, że to było zupełnie bez sensu. Uczyliśmy się dla ocen, dla nauczycieli dla rodziców. A gdzie my w tym wszystkim? Nikt nam nie powiedział ćwicz się i rozwijaj to, w czym jesteś dobry. W tym, co Tobie łatwo przychodzi. Bez sensu wysyłano nas na korepetycje czy zajęcia dodatkowe. Nikt im nie powiedział, że to normalne, że ludzie się różnią. Że jedni są dobrzy w liczeniu, inni w pisaniu, a jeszcze inni w sporcie i w śpiewaniu. Zamiast doceniać nasze umiejętności skupiano się na wytykaniu nam błędów i zmuszaniu do ich naprawiania. Dziś już wiem, że to nie było dobre. Wiem i mogę Wam tą wiedzę przekazać. A wy bądźcie wyrozumiali dla swoich dzieci i przekażcie im to. Niech nie tracą swojego czasu i życia na bycie lepszym w matematyce, ortografii, historii czy fizyce. Niech zaliczają te przedmioty na minimum. Niech skupią swoją uwagę na doskonaleniu tego, w czym są dobrzy i co im łatwo przychodzi. A zobaczycie jaki będzie skutek. Dodatkowy bonus to mniej stresu i szczęśliwsze życie. A co za tym idzie pozytywne nastawienie do świata i ludzi oraz miłość do rodziców, którzy mają mądrość i myślą samodzielnie. Pozwólcie im, aby odkryły kim są i co ich interesuje. Nie zagłuszajcie ich wewnętrznego głosu, który dokładnie wie, co jest dla nich dobre…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *